wtorek, 8 września 2015

MUFFINKI Z KUSKUSA


Probne muffiny z kaszy kuskus. Produkty takie jak na zdjeciu a proporcje wyliczone po moja diete na redukcji.
Wziełam kuskus z racji tego ze na opakowaniu pisze że można go zalać wrzatkiem. Obawiałam sie troche tego ponieważ ja robiłam na zimno.
A wiec: 
Kasza kuskus wsypana do  miski odmierzyc tyle ile potrzebujemy ( u mnie opcja na dwa dni )
Truskawki umyte w kubku zmiksowac ( na dwa dni )
Izolat  czekoladowo-truskawkowy  ( na dwa dni )
Żółtka    ( na dwa dni )
o makro mosi sie zgadzac ;) 

Do kaszy w misce dolewamy  zmiksowane truskawki  mieszamy czekajac az kasza namieknie ;) i zgestnieje w tym czasie odmierzam sobie potrzebna ilosc izolatu. Po paru minutach sprawdzam jesli jest kasza dosc gest dodaje izolat i żółtka, mieszamy i jeszcze chwile czekamy. Do przygotowanych foremek nakładamy łyżka no mi mosialo starczyc do 12 foremk :D ( mozna popsikac tłuszczem foremnki aby lepiej odchodzily)
Piekarnik nagrzany do temperatury 180 stopni i tak na 20-25 minut 

Moje sa z izolatem zamiast tego bierzemy białko jaj i ubijamy na sztywno dodajac na koncu. 
Przyposzczalnie na 6 sztuk
50g kaszy kuskus
2 żółtka
5 białek
150 g truskawek ( mozna wziasc 50g banana a 100g truskawek)
Zycze udanych wypiekow i smacznego :D

Fit in London





2 komentarze:

  1. Hej, ale to kuskus trzeba zalać wrzątkiem i do tego truskawki wsypać? Czy specjalnie trzeba robić tak jak ty i zalać zimną wodą?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana moja, kasza wsypana do miski i zalana zmiksowanymi truskawkami. Wody nie nie nie, kasza z truskawkami naciagnie i zgestnieje 😊

    OdpowiedzUsuń

Zachecam do kometowania :)

WAKACJE !!!!

NARESZCIE !!!!! Rok szkolny się skończył jupi jupi mogę odpocząć od codziennego prowadzania syna do szkoły 😜 Bo o wa...